Bieszczady to do niedawna dzika i posępna kraina .Na szczęcie dla wielu turystów ( i ku grozie miłośników nieskażonej przyrody ) na przestrzeni ostatnich lat cywilizują się coraz bardziej . Nie ma już stad owiec i baranów* , nikt nie wypasa już bydła na połoninach , zniknęły dzikie konie . No i co my do cholery jasnej mamy robić - przecież od zawsze włóczyliśmy się konno po górach , zawsze żłopaliśmy piwo ( i inne takie tam .. ) w przydrożnych knajpach i sklepach , zawsze podszczypywaliśmy dziewczyny.

Przecież nie pójdziemy na kuroniówkę , dlatego postanowiliśmy się przebranżowić - właściwie mamy wszystko co trzeba by zacząć nowe piękne życie : mamy dzielne rumaki , wspaniałe pomysły , szybkie spluwy , malownicze kapelusze , piękne widoki i no i mamy was kochani turyści .Przyjeżdżajcie , przyjeżdżajcie i w nasze łapy wpadajcie . Będziemy was napadać , tak napadać , gwałcić i rabować, łupić i mordować - Jeeezu jak będzie pięęęęknie.

A ... ten , no zapędziliśmy się , no , dobra może nie będzie aż tak pięknie , jak już wspomniałem czasy się zmieniły i nie możemy tak na żywioł. W każdym razie dla uciechy turystów , dla hecy , dla uatrakcyjnienie waszego pobytu w Bieszczadach ,dla dobrej zabawy, no i w końcu dla zarobku napadamy na kolejkę bieszczadzką .NIESTETY POZORUJEMY rabunki , wieszania i gwałty ale na ostro galopujemy , głośno strzelamy , zapewniamy warunki do dobrej zabawy i ile pogoda i humory grupy dopisują - swoją drogą jak fajna grupa to i pogoda nie zepsuje nam zabawy.

Zapraszamy!